Obserwatorzy

poniedziałek, 3 lutego 2014

Pielęgnacja

Cześć:) Wiem, że dawno mnie nie było, ale pierwsza sesja, egzaminy i jakoś nie było czasu. Nie miałam nawet co wstawić, bo nic specjalnego nie robiłam. Teraz czekam tylko na wyniki, więc czasu mam naprawdę duuużo i nadrobię zaległości :) Dzisiaj trochę co innego niż zwykle, nie wzorek, ale kilka słów o pielęgnacji paznokci. Nie będzie to jakiś super poradnik, raczej to co ja robię, co u mnie się sprawdza.

 Moje nagie paznokcie, rzadko tak wyglądają :)





1. Po pierwsze podstawą u mnie jest odżywka. Już od bardzo długiego czasu używam diamentowej odżywki Eveline. Nie będę się o niej długo rozpisywać, u mnie się sprawdza, paznokcie są zdrowe, mocne, nie łamią się. Używam jej raz, czasem 2 razy w tygodniu jako bazę pod lakier. Wolę diamentową niż 8w1, ale nie wiem dlaczego :)

2. Bardzo ważny jest także pilniczek jakiego używamy. Ja mam papierowy For Your Beauty z Rossmanna który lubię najbardziej. Przy piłowaniu warto pamiętać, żeby robić to tylko w jedną stronę, żeby paznokcie się nie rozdwajały.

3. Moim ulubionym zmywaczem jest zmywacz Isana z Rossmanna (jaki rym :P) ten zielony,, zawsze kupuję największą buteleczkę i jest naprawdę świetny, radzi sobie z każdym lakierem.

4. Kolejnym niezbędnikiem ją patyczki do odsuwania skórek. Tu nie mam ulubiećca, dla mnie patyczki to patyczki i tyle. I przydają się do nakładania ozdób :)

5. Do czyszczenia albo wybielenia paznokci niezastąpiony jest kwasek cytrynowy lub sama cytryna. Paznokcie odzyskują ładny wygląd, naprawdę warto wypróbować :)

6. Gdy zależy nam na długich paznokciach, ale niestety (jak to często bywa) jeden musiał się nadłamać możemy go uratować. Wystarczy torebka od herbaty lub chusteczka higieniczna. Pęknięty paznokieć malujemy odżywką, przyklejamy kawałeczek torebki i znowu kładziemy odżywkę. I paznokieć się trzyma :) Ten sposób sprawdził się u mnie, gdy 3 paznokcie pękły mi mniej więcej w połowie długości w czasie świątecznych porządków. Skróciłam je ostatnio, ale nie "na zero", więc nadal mam całkiem długie.

7. Ostania rzecz, która teraz przychodzi mi do głowy to krem do rąk, bo wiadomo, nawet najładniejsze paznokcie nie będą się dobrze prezentować, przy suchej i popękanej skórze dłoni .

8. Jeżeli chodzi już nie o pielęgnację, ale o zdobienie paznokci jest sonda. Odkąd ja mam, praktycznie żadne zdobienie nie powstało bez niej. Wcześniej używałam wykałaczek i szpilek, efekt ten sam, ale sonda pracuje się dużo wygodniej.

To chyba tyle. Dajcie znać o waszych niezbędnikach i sposobach na piękne i zdrowe paznokcie :)

Pozdrawiam :)

2 komentarze:

  1. Piękne ! Ja mogę sobie tylko o takich pomarzyć...Gdy tylko trochę zapuszczę paznokcie, zaczynają mi się łamać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Też miałam wcześniej ten problem, ale odżywka Eveline mi naprawdę pomaga :)

      Usuń

Za każdy komentarz bardzo dziękuję, są dla mnie bardzo ważne. Jeżeli blog Ci się spodobał, zapraszam do obserwacji. Nie musisz zostawiać linków do swojego bloga,, zostaw po sobie ślad, a na pewno do Ciebie zajrzę.

Pozdrawiam:)