Obserwatorzy

środa, 15 listopada 2017

Lakiery hybrydowe Cosmetics Zone

Cześć :) Dawno mnie tu nie było, ale wiecie jak jest... różne sprawy na głowie i jakoś tak blog odchodzi troszkę na boczny tor. A dziś chciałam powiedzieć kilka słów o lakierach hybrydowych Cosmetics Zone. Znacie tę markę? To były moje pierwsze lakiery, których używałam, kiedy zaczynałam swoją przygodę z hybrydami :)


Jak widzicie, posiadam 7 kolorków tej marki. Do tego baza i top. Zacznę może od takich ogólnych informacji :)

Lakiery można kupić na stronie https://lakieryhybrydowe.pl/. Do wyboru mamy dwie pojemności:
7ml w cenie 17,99zł i 15 ml za 24,99zł.

Lakier hybrydowy Cosmetics Zone to innowacyjna metoda malowania naturalnych paznokci. Formuła oparta na połączeniu najlepszych właściwości żelu
i zwykłego lakieru do paznokci zapewnia trwałość manicure nawet do 3 tygodni! Koniec z odpryskującym lakierem!                                                                                                                       - płaski, unikalnie wyprofilowany pędzelek
- przyjemna i łatwa aplikacja
- formuła 3free – bezpieczna formuła lakierów bez dodatku formaldehydu, toluenu i DBP
- trwały efekt, nie pęka nie wykrusza się
- łatwy do usunięcia


Taki opis znajdziemy na stronie. Czy się z nim zgadzam? No to po kolei :)
+pędzelek jest płaski, dobrze się nim maluje
+aplikacja jest łatwa , lakier ma fajną, konsystencję ani nie zbyt rzadką, ani zbyt gęstą
+nie znam się za dobrze na składach, ale wiem ,ze te składniki, mogą mieć szkodliwy wpływ na paznokcie
+/- lakier dość dobrze  trzyma się na paznokciach, ale to zależy też od bazy,zdarzało mu się pękać
+nie ma żadnego problemy ze zdejmowaniem, lakier bardzo łatwo odmacza się w acetonie
 +od siebie dodam jeszcze duży wybór kolorystyczny i korzystną cenę

Na razie same plusy, wiec teraz kilka wad ;) Przede wszystkim krycie. W większości kolorów, które mam  potrzebne są 3, a czasem nawet 4 warstwy do pełnego krycia. Szkoda, bo cały proces malowania i utwardzania trwa przez to dłużej. Drugą minusem jest kolor, a raczej  różnica w kolorach. Co jest mylące przy wybieraniu lakieru, który chcemy kupić. Kolor, który jest na stronie, kolor na buteleczce i kolor, który będziemy mieć na paznokciach to... no w zasadzie są to trzy kolory. Dlatego, gdy zależy nam na jakimś kolorze, lepiej poszukać go na blogach, instagramie itp niż sugerować się zdjęciami ze strony.

Dla przykładu lakier Neon Blueberry N16

Zdjęcie ze strony
Lakier hybrydowy 7ml – Neon Blueberry N16

kolor na buteleczce i wzorniku

Jak mówiłam 3 różne kolory :D Zdjęcie robiłam w świetle dziennym. Kolor na wzorniku jest taki, jak w rzeczywistości.

No to przechodzimy do kolorków, które posiadam :)

Sandalwood 135

 Neon Fruits 19

PST11 Lemon Orchard

088 Sand Azurre

PST12 Cinnabar

 PST6 Emerald

Zwykła baza i zwykły top mają pojemność 15 ml i kosztują 24,99 zł. Co do topu nie mam większych zastrzeżeń, ładnie si trzyma i daje fajny połysk. Natomiast baza nie zawsze się sprawdza. Na bardziej problematycznych paznokciach jak moje czy mojej mamy wytrzymuje w dobrym stanie do 7 dni. Ale u mojej koleżanki trzyma nawet do 3 tygodni :)


Mam nadzieję, że komuś udało się dotrzeć do końca :)  Znacie te lakiery? Co o nich sądzicie?

Pozdrawiam serdecznie ;)


niedziela, 22 października 2017

Jesienne paznokcie: Rubinowy skandal i Gold Disco

 Cześć ;) Dziś zdobienie w jesiennym klimacie. To połączenie kolorystyczne mogliście zobaczyć w tym poście. Taka różnica, że tam były róże, a tu liście. Ale przyznajcie, ciemny róż i złoto pasują do siebie, prawda? :)


 Wspomniany róż to lakiery hybrydowy Neess 7530 Rubinowy Skandal. Uwielbiam Neess za te nazwy :)  Złoto to Semilac Gold Disco. Beż pod listkami to Bling nr 39. Stemple zrobiłam zwykłym lakierem Wibo Gold Line nr 26, płytka JQ33.






Jak Wam się podoba?
Pozdrawiam :)

piątek, 13 października 2017

Star Glow: Twinkling i Eclipse w akcji

Cześć ;) W poprzednim poście pokazywałam lakiery Neonail z serii Star Glow. Dziś przyszedł czas na zdobienia z tymi lakierami :) Wiem, że te lakierki najlepiej wyglądają na czarnej bazie, ale teraz mam dosyć krótkie paznokcie i wolę malować je jaśniejszymi kolorkami. Z kolei te niebieskie paznokcie są mojej siostry, która nie lubi czarnych paznokci. To tyle słowem wstępu. Zapraszam do oglądania :)

Na początek Twinkling

Ciemny lakier to Neonail Alluring Neptune, jasny Neonail Calm Sea.







Czas na Eclipse


Ten piękny brąz to Cosmetics Zone Sandalwood 





 

Zdjęcia starałam się zrobić tak, żeby było widać ile drobinek jest w tych lakierach. Są też równo umieszczone na całym paznokciu, dzięki czemu paznokcie ładnie się mienią niezależnie pod jakim kątem na nie patrzymy. Mi bardzo się podobają te lakiery. A Wam?

Która wersja Wam się bardziej podoba: niebieska czy brązowa?

Miłego weekendu :)

niedziela, 1 października 2017

Neonail Star Glow: Twinkling i Eclipse

 Cześć :) Jak zapewne dobrze wiecie (albo i nie) Neonail w zeszłym tygodniu wypuściło nową kolekcję lakierów hybrydowych pod nazwą Star Glow. Są to lakiery przezroczyste, w których jest mnóstwo opalizujących drobinek. Od razu wiedziałam, że muszę je mieć ;) Kolekcja składa się z ośmiu kolorów, ja wybrałam dwa: Twinkling i Eclipse. Każdy kosztuje 34 zł (od premiery jest na nie promocja 29.90 zł za sztukę). Pojemność 6 ml. Już jedna warstwa daje spektakularny efekt. Najlepiej prezentują się na ciemnych lakierach. Taki lakier można położyć tylko na jeden lub dwa paznokcie, jako taki błyszczący dodatek albo zaszaleć i pomalować nim wszystkie. Idealnie sprawdzą się np. na Sylwestra :)





 Eclipse


Eclispe składa się z pomarańczowych i złotych drobinek. Drobinki są nieco mniejsze i jest ich więcej nić w Twinkling. Niżej możecie zobaczyć jak Eclipse wygląda na różnych kolorach.



Neess 7530 Rubinowy skandal

 Neonail Pink Pudding


 Cosmetics Zone Sandalwood



 Twinkling

 Twinkling to mix zielonych, turkusowych i granatowych drobinek. Są grubsze i jest ich trochę mniej niż w Eclipse.


Neonail Alluring Neptune


Neonail Blue Tide


 Bling 173


A tak lakiery prezentują się na mlecznym wzorniku, bez żadnego podkładu.


Najlepsze zostawiłam na koniec :) Tak lakiery prezentują się  na czarnym lakierze hybrydowym (Neess 7535 Mała czarna). Tu najlepiej widać ilość i kolor drobinek. Cudo, ja się zakochałam :D






 Oczywiście, jak tylko je dostałam musiałam wypróbować :)  Mam już dwa zdobienia, które pojawią się w następnym poście :)

 Jak Wam się podobają? Może już je macie albo planujecie kupić? :)



sobota, 23 września 2017

Paznokcie hybrydowe cz III

Cześć :) Dziś przychodzę z kolejną porcją zdobień hybrydowych :) Wszystkie te zdobienia znajdziecie na moim Instagramie. Jeżeli, któreś z nich miało osobny post na blogu, możecie go znaleźć klikając w numer danego zdobienia.

Zapraszam do oglądania :)

1

2

  4

5

 7

8

9
 

 10

Które zdobienia przypadły Wam do gustu? Dajcie znać :)

Pozdrawiam :)