Obserwatorzy

sobota, 9 listopada 2013

Jesień...

... z odrobiną wiosny:) Czyli fiolet z kwiatuszkami:)

Lakier bazowy to fiolet mini cantare, o którym coś tam kiedyś chyba już wspominałam. A jeżeli nie, to powiem tyle, że jest  to lakier za złotówkę:) Do tego bardzo dobrze kryje, jedna warstwa spokojnie wystarczy, nawet na tak ciemny kolor. Bardzo szybko wysycha. Z trwałością jest już trochę gorzej, na paznokciach wytrzyma w dobrym stanie 2-3 dni, ściera się z końcówek. Kwiatki zrobione sondą i białym lakierem Lovely.




To tyle na dziś.
Miłego weekendu!:)

8 komentarzy:

  1. Świetny kolor i genialne zdobienie:)
    Jak otworzył się Twój blog to myślałam, że przypadkiem do siebie weszłam:P Muszę zmienić szablon:D

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie 2-3 dni to niezły wynik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowny mani <3 taki subtelny...

    OdpowiedzUsuń
  4. Minimalistyczne ale jakie urocze , super

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz bardzo dziękuję, są dla mnie bardzo ważne. Jeżeli blog Ci się spodobał, zapraszam do obserwacji. Nie musisz zostawiać linków do swojego bloga,, zostaw po sobie ślad, a na pewno do Ciebie zajrzę.

Pozdrawiam:)