Obserwatorzy

środa, 13 kwietnia 2016

Lidan - oliwka do skórek

Cześć :) W końcu postanowiłam coś zmienić i zadbać o te nieszczęsne skórki :) Taką decyzję podjęłam na początku grudnia i wtedy kupiłam oliwkę do pielęgnacji, prazy okazji zakupów w jednej z drogerii internetowych. Wybór padł na Lidan Profesjonalną oliwkę do suchych skórek. Możecie ją dostać tutaj


 Wybrałam 2 rodzaje: pomarańczową i miodową. Do tej pory używałam pomarańczowej, ale szczerze mówiąc zapach nie jest jakoś mocno wyczuwalny.

Za 3,99 mamy 1,5 ml oliwki. Myślałam, że to mało ale używam jej prawie 3 miesiące i jeszcze mi trochę zostało. Na początku używałam jej codziennie, potem 3-4 razy w tygodniu. Zwykle przed snem na same skórki, i raz w tygodniu przy okazji zmiana zdobienia nakładałam ją na całe paznokcie i lekko wmasowałam.


Oliwka ma wygodne opakowanie, aplikator w pędzelku, dzięki czemu łatwo się nakłada. Aby wydobyć więcej oliwki wystarczy tylko przekręcić :) Można ją wrzucić do torebki i użyć w razie potrzeby.



Do tej pory używałam tylko olejku arganowego, więc mam małe porównanie, ale podoba mi się działanie tej oliwki. Widać różnicę, skórki rzeczywiście są nawilżone i czego chcieć więcej? Wygodne opakowanie, niska cena, same plusy :) 

 Wersja miodowa


Różnicę najlepiej widać na zdjęciach:
Przed:



 



Po:


http://adorianna.blogspot.com/2015/12/zb-iii-zdobienie-swiateczne.html



Macie może jakieś sprawdzone oliwki do skórek?
Pozdrawiam :)

6 komentarzy:

  1. Faktycznie, duża różnica :) a paznockie na ostatnim zdjęciu- prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Przy regularnym stosowaniu widać efekty :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię oliwki z takimi aplikatorami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogromna różnica, aż wyciągnę swoją odżywkę do skórek (jedną mam z evree, jedną z cztery pory roku, taką fioletową - obie polecam).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evree mam, ale o tej z cztery pory roku nie słyszałam, muszę spróbować :)

      Usuń

Za każdy komentarz bardzo dziękuję, są dla mnie bardzo ważne. Jeżeli blog Ci się spodobał, zapraszam do obserwacji. Nie musisz zostawiać linków do swojego bloga,, zostaw po sobie ślad, a na pewno do Ciebie zajrzę.

Pozdrawiam:)