- Niebieski Safari niestety bez numerka, ale to taki niebieski wpadający lekko w szary jako baza
- Biały również Safari, ten co zawsze
- Czarny Golden Rose
- Czerwony tez Golden Rose nr 286
- Brązowy Miss Sporty 410
Ten niby śnieg zrobiłam po prostu gąbeczką, na 2 warstwy lakieru Safari. O, i zapomniałabym jeszcze o srebrnym brokacie, którego nie widać, ale tam jest:) To tyle, miłego oglądania:)
Przepraszam za skórki, muszę się za nie w końcu wziąć :)
Aha i pozdrowienia dla tajemniczego J., który nie daje mi spokoju. Dzięki po raz tysięczny za mobilizację:)
Pozdrawiam!:)

















