Obserwatorzy

niedziela, 1 października 2017

Neonail Star Glow: Twinkling i Eclipse

 Cześć :) Jak zapewne dobrze wiecie (albo i nie) Neonail w zeszłym tygodniu wypuściło nową kolekcję lakierów hybrydowych pod nazwą Star Glow. Są to lakiery przezroczyste, w których jest mnóstwo opalizujących drobinek. Od razu wiedziałam, że muszę je mieć ;) Kolekcja składa się z ośmiu kolorów, ja wybrałam dwa: Twinkling i Eclipse. Każdy kosztuje 34 zł (od premiery jest na nie promocja 29.90 zł za sztukę). Pojemność 6 ml. Już jedna warstwa daje spektakularny efekt. Najlepiej prezentują się na ciemnych lakierach. Taki lakier można położyć tylko na jeden lub dwa paznokcie, jako taki błyszczący dodatek albo zaszaleć i pomalować nim wszystkie. Idealnie sprawdzą się np. na Sylwestra :)





 Eclipse


Eclispe składa się z pomarańczowych i złotych drobinek. Drobinki są nieco mniejsze i jest ich więcej nić w Twinkling. Niżej możecie zobaczyć jak Eclipse wygląda na różnych kolorach.



Neess 7530 Rubinowy skandal

 Neonail Pink Pudding


 Cosmetics Zone Sandalwood



 Twinkling

 Twinkling to mix zielonych, turkusowych i granatowych drobinek. Są grubsze i jest ich trochę mniej niż w Eclipse.


Neonail Alluring Neptune


Neonail Blue Tide


 Bling 173


A tak lakiery prezentują się na mlecznym wzorniku, bez żadnego podkładu.


Najlepsze zostawiłam na koniec :) Tak lakiery prezentują się  na czarnym lakierze hybrydowym (Neess 7535 Mała czarna). Tu najlepiej widać ilość i kolor drobinek. Cudo, ja się zakochałam :D






 Oczywiście, jak tylko je dostałam musiałam wypróbować :)  Mam już dwa zdobienia, które pojawią się w następnym poście :)

 Jak Wam się podobają? Może już je macie albo planujecie kupić? :)



sobota, 23 września 2017

Paznokcie hybrydowe cz III

Cześć :) Dziś przychodzę z kolejną porcją zdobień hybrydowych :) Wszystkie te zdobienia znajdziecie na moim Instagramie. Jeżeli, któreś z nich miało osobny post na blogu, możecie go znaleźć klikając w numer danego zdobienia.

Zapraszam do oglądania :)

1

2

  4

5

 7

8

9
 

 10

Które zdobienia przypadły Wam do gustu? Dajcie znać :)

Pozdrawiam :)

poniedziałek, 18 września 2017

Cukiereczki, czyli Neonail Pink Pudding

 Cześć :) Bardzo lubię długie paznokcie i najchętniej nosiłabym takie cały czas. No ale czasem trzeba je skrócić, siła wyższa :D Moim zdaniem na krótkich paznokciach lepiej wyglądają jasne lakiery. I dlatego postawiłam na mój nowy nabytek - lakier hybrydowy Neonail Pink Pudding i się zakochałam :D



Pink pudding to piękny, pastelowy, cukierkowy róż.Bardzo delikatny i dziewczęcy :) I, chociaż raczej rzadko mam róż na paznokciach, ten noszę z przyjemnością.





Jednak dla mnie jeden kolor na paznokciach to za mało, na dwóch paznokciach użyłam jeszcze syrenki. Jest to pyłek również z Neonail - Arielle Effect 02. Jest to multikolor, czyli znajdziemy w nim drobinki w różnych kolorach- od złota, czerwieni, po fiolet, zieleń i błękit ;)




Słodko, różowo, cukierkowo.
Jak Wam się podoba? :)

wtorek, 5 września 2017

NeoNail Fluo Effect 01

 Cześć ;) Dziś głównym punktem zdobienia jest pyłek Fluo Effect od Neonail, czyli pyłek, dzięki któremu paznokcie świecą w ciemności. I to naprawdę działa :) 


Mam pyłek nr 1, który świeci na żółtozielono. Pozostałe kolory nr 2 - na niebieskozielony i nr 3 - na fioletowy. Pyłek sypiemy na nieutwardzoną, drugą warstwę koloru, utwardzamy, omiatamy pędzelkiem i pokrywamy topem. Kolor bazowy powinien być zbliżony do koloru pyłku, bo wtedy ten efekt jest mocniejszy. Pyłek w ciągu dnia nie jest widoczny, lekko zmienia kolor lakieru, który jest ciut jaśniejszy. Za to w nocy...

  
  
 
Pyłkiem posypałam tylko niektóre paznokcie :)  I jak widzicie, efekt jest, świecą się. Na żywo ten efekt jest jeszcze lepszy, mocniejszy. Jeżeli lubicie całkowitą ciemność w nocy, to takie paznokcie będą Wam przeszkadzały :) Wady? Jak widzicie w ciemności widać, że pyłek nie jest równo nałożony. Mam całkiem długie paznokcie i trudno było je obsypać dokładnie za jednym razem. Na zdjęciach jest to bardziej widoczne niż na żywo.


Lakier, na który położyłam pyłek to Cosmetics Zone PST6 Emerald, żółty to Cosmetics Zone PST 11 Lemon Orchard. Łapacz snów na paznokciu serdecznym to naklejka wodna.


 Macie czasem tak, że pojawia Wam się jakiś pomysł na zdobienie, ale gdy zaczynacie już je robić, to wychodzi całkiem inaczej? Tak właśnie było w tym przypadku. Wymyśliłam sobie, że zrobię ten pyłek na lakierze termicznym (Neonail Green Lantern). No bo nie dość, że świecą w ciemności, to jeszcze zmieniają kolor. No ogólnie szał :D Na próbę zrobiłam jeden paznokieć (kciuk) i.. trochę się rozczarowałam. Efekt był zupełnie inny od tego, co miałam w głowie. Dlatego postanowiłam ten jeden paznokieć tak zostawić, a resztę pomalować "zwykłymi" hybrydami.


Gdy paznokieć był ciepły wszystko było okej :) Gdy był zimny, czyli ciemny było niestety gorzej. Kolor był jakby lekko zamglony, przybrudzony. Przynajmniej wiem, żeby nie kłaść tego pyłku na ciemne kolory :)


 Efekt przejścia


I to tyle na dziś. Dajcie znać jak Wam się podoba efekt fluo :)

Pozdrawiam :)

środa, 23 sierpnia 2017

Pisakami po hybrydzie

Cześć :) Dziś pokażę Wam nowy sposób zdobienia paznokci. Nowy na tym blogu, bo ten sposób jest już znany od jakiegoś czasu. O czym mowa? O zdobieniu paznokci za pomocą pisaków/markerów. Na różnych blogach, stronach i na youtube można spotkać się z nazwami sharpie marble effect, blur effect, efekt akwareli albo po prostu zdobienie pisakami. Jakbyśmy tego nie nazwały chodzi o efekt lekkiego rozmycia koloru (lub kilku) na paznokciach :)



Jak to zrobić? Kładziemy bazę, 1 lub 2 warstwy wybranego koloru (lepsze będą jasne kolory, ja wybrałam Neonail Pink Pudding, piękny pastelowy róż) i przemywamy. Następnie markerami/pisakami/flamastrami malujemy na paznokciach dowolne wzory. Potem moczymy cienki pędzelek w cleanerze i lekko dotykamy płytki paznokcia. W ten sposób rozmywamy kolor. Ta technika wymaga nieco wprawy. Ja na początku nabierałam zbyt dużo cleanera, przez co wzór całkowicie się rozmywał. Spróbowałam nieco odsączyć pędzelek, dotykając nim ręcznika papierowego, a dopiero potem paznokcia. Efekt był o niebo lepszy :) Ja zdobienie robiłam na hybrydzie, ale podobny efekt możemy uzyskać na zwykłym lakierze.




Przy wyborze pisaków ważne jest żeby były dość mocno napigmentowane. Ja wybrałam markery z Pepco 10 kolorów za całe 4,99. Do tej metody sprawdzają się idealnie :)


Do tego zdobienia wybrałam dwa kolory: róż i fiolet .

A tu moje próby z różnymi kolorami i wzorami :)

Jak Wam się podoba? Próbowałyście tej metody?

Pozdrawiam :)